Zaczęliśmy od jednego warsztatu ceramicznego w małej piwniczce. Dziś działamy w 12 miastach Polski.
W 2018 roku Marta Zielińska, nasza założycielka, prowadziła swój pierwszy warsztat ceramiczny dla znajomych. Pięć osób, mały piec do wypalania i stół, który ledwo się mieścił w garażu. To było skromne, ale zadziałało.
Uczestnicy wracali. Przyprowadzali przyjaciół. Opowiadali o tym, jak tworzenie czegoś własnymi rękami pomogło im odciąć się od codziennego stresu. Słowo się rozniosło.
Rok później wynajęliśmy pierwszą prawdziwą pracownię. Zatrudniliśmy instruktorów. Dodaliśmy fotografię i rękodzieło do oferty. Reszta to już efekt domina.
Żyjemy w czasach, gdy większość dnia spędzamy przed ekranem. Odpowiadamy na maile, scrollujemy social media, konsumujemy treści stworzone przez innych. Gdzieś po drodze zapomnieliśmy, jak dużo satysfakcji daje tworzenie czegoś od zera.
Naszą misją jest przypomnienie ludziom o tej radości. Nie chodzi o to, żeby zostać artystą czy sprzedawać swoje prace. Chodzi o ten moment, gdy trzymasz w rękach coś, co stworzyłeś sam. To uczucie jest nie do podrobienia.
Nasi instruktorzy to praktycy z wieloletnim doświadczeniem. Każdy z nich prowadzi zajęcia z prawdziwą pasją.
Założycielka i główna instruktorka ceramiki. Absolwentka ASP w Krakowie. Uczy od ponad 15 lat.
Fotograf dokumentalista z 20-letnim stażem. Współpracował z National Geographic Polska.
Specjalistka od rękodzieła i tkactwa. Jej prace były wystawiane w Muzeum Etnograficznym.
Nasi instruktorzy to nie pracownicy. To pasjonaci, którzy żyją swoim hobby na co dzień.
Używamy profesjonalnych materiałów. Nie oszczędzamy na tym, co wpływa na Twoje doświadczenie.
Budujemy relacje. Wielu uczestników spotyka się poza zajęciami i tworzy trwałe przyjaźnie.
Nie ma złych prac. Każdy tworzy we własnym tempie i na własny sposób. Tu się nie ocenia.